sobota, 26 stycznia 2013

3. Nie chwal dnia przed zachodem słońca.

Witajcie ponownie!



Mam dla Was parę nowych informacji…

            S. i T. już nieraz pokazali, co potrafią. Jednak tym razem przeszli samych siebie! Znów się rozstali po zaledwie tygodniu! Źródła donoszą, że S. poznał prawdziwe oblicze T. Czy jest tak źle jak wygląda? Dziewczyna przechodzi obojętnie obok byłego, a czasem rzuci niemiłe uwagi skierowane pod jego adresem. Na szczęście nie jest sama ze swoimi problemami. Jak zawsze może liczyć na pomoc oddanych przyjaciółek, które jednoczą się, by pokazać S. , kto tu rządzi. Ten natomiast ma swoich kolegów. Oni, także, nie pozostają dłużni. Wiele osób uważa, że wkrótce rozpęta się prawdziwa damsko- męska wojna. Ze zniecierpliwieniem jej oczekuję…

            A co nowego u L. i F. ? Wygląda na to, że nie za dobrze. L. sprawia wrażenie obojętnego w stosunku do chłopaka. Panuje między nimi dość napięta atmosfera. Pomimo tego, że lekcja trwa, oni nie przeszkadzają sobie w dogadywaniu. Zachowują się jak dzieci? Trafne spostrzeżenie. Ale czego więcej można się spodziewać po niedoświadczonym emocjonalnie F. ? Już kilka razy udowodnił, że jest jeszcze niedojrzały. Między innymi, mieszając się w sprawy E. i K.

            No właśnie! Od jakiegoś czasu F. daje beznadziejne rady K. , który nieudolnie próbuje poderwać E. Skręcenie nogi ukochanej? Targanie jej ubrań? A może powodowanie kłótni z nią? Do wyboru, do koloru. Oto cała paleta „wspaniałych” pomysłów F. na flirt. Jeśli takimi sposobami zdobył serce L. , to widać, że obydwoje mają nie po kolei w głowie. Na szczęście przyjaciółka dziewczyny- N. stale czuwa! Jednak ostatnio się wygłupiła. Wydawało się, że zaczynała myśleć o przerwaniu swatania E. i K. Ich wybuchowe charaktery są czasami nie do okiełznania. Czy N. i F. mają dość pełnienia roli pracowników biura matrymonialnego? Odpowiedź brzmi: tak! Poddadzą się? Nie! Bo wiedzą, że ta dwójka wprost musi być razem. Są zdeterminowani. Ale oceniając pomoc F. , lepiej żeby tę sprawę zostawił samej N. E. i K. muszą być ze sobą, a co najważniejsze chcą. Jednak wciąż pozostają na etapie pomiędzy przyjaciółmi, a parą. Miejmy nadzieję, że kiedyś się to zmieni.

            Uwaga! To ostatnia informacja na dzisiaj. A mianowicie chodzi o miłosny trójkąt. I. zerwał ze swoją dziewczyną. Jednak czy zrobił to dla N. ? Nic bardziej mylnego! Już nie widać tego zainteresowania sobą nawzajem. Przerwali wymienianie dyskretnych spojrzeń. Na pewno będzie to o wiele lepsze dla związku J. i N… I tu pojawiają się kolejne powikłania. Ta para nie rozmawia już ze sobą od tygodnia. Widać, że chcą wzajemnego kontaktu, szczególnie chłopak, ale N. pozostaje nieugięta. Czy to koniec ich wspólnej przygody? Wszystko na to wskazuje. Na razie N. pozostała sama jak palec, biorąc pod uwagę płeć przeciwną. Powinno jej to dobrze zrobić. Pewnie przemyśli parę spraw i już wkrótce J. pozna ostateczną decyzję.


To już wszystko.

Do zobaczenia niebawem.



xoxo

Gossip Girl

niedziela, 20 stycznia 2013

2. Where is the love?


 Czołem, Plotkarze!

            Gdybym miała opowiedzieć najdziwniejszą, a może dla niektórych interesująca historię miłosną, z pewnością głównymi jej bohaterami byliby T. i S. Spędzili ze sobą miesiąc jako cudowna para, następnie zerwali, a dwa tygodnie temu wrócili do siebie. Lecz tym razem ich związek trwał krócej niż ktokolwiek by się tego spodziewał. Tajne źródła donoszą, że ludzie często zadawali im dość dziwne i osobiste pytania. Nieodpowiednie... To chyba najlepsze określenie. Jednak każde z nich po tym, gdy zakończyli związek i darli koty, starało się odpowiedzieć na pytania w żartobliwy sposób. Bądź, co bądź dało się wyczuć w ich głosach, że nie czuli się z tym zbyt dobrze. Gorące pozdrowienia, dla tych którzy naprawdę nie mają swojego życia!                                                                                                                        
            E. chyba po raz pierwszy w życiu zakochała się, jednak jest gotowa na wszystko! Zerka na niego, uśmiecha się, stara zwrócić na siebie jego uwagę. A K. ? Można by powiedzieć, że interesuje się nią tylko na nielicznych lekcjach. I dzisiaj właśnie tak się zachowywał. E. nie może powiedzieć, że jej flirt był na tyle dobry, aby ten coś zauważył. Zabieranie jego rzeczy, malowanie po rękach- to właśnie E. nazywa podrywem. A on? Jako, że dziś był jeden z dni, kiedy odbywały się te nieliczne lekcje, zagadywał do niej. Śmiał się z nią, rozmawiał, wymieniał spojrzenia i pojedyncze uśmiechy, a żeby jej dokuczyć i sam zwrócić na siebie uwagę, często zabierał również coś należącego do niej.. Ale E. wciąż nie jest pewna, czy K. też czuje to samo...Ach… ta cudowna, wspaniała miłość!                                                  
            N. już od tygodnia chodzi, jakby przygnębiona, rzadko dyskutuje z przyjaciółmi, a jej zaduma często powoduje, że wpada na przeróżne osoby, czy rzeczy. Jednak nic nie wskazuje na to, by jej cudownemu związkowi coś groziło. J. i N. spędzają ze sobą dużo czasu, a na jego twarzy wciąż maluje się uśmiech przepełniony radością, w oczach widać te niesamowite iskry miłości. Więc dlaczego N. wciąż jest smutna? A może już przestała czuć to samo, co J. do niej? Jednak mimo, że on jest rok młodszy, wydaje się być ideałem, więc gdzie tkwi problem?

xoxo
GossipGirl

piątek, 18 stycznia 2013

1. Co w szkole piszczy?



Witajcie, Drodzy Plotkarze!

Zacznijmy od początku…
            E. nigdy nie darzyła sympatią K. i mogłoby się wydawać, że on to odwzajemnia. Jednak ostatnimi czasy E. uświadomiła sobie, że wewnątrz tak naprawdę jest w nim zadurzona. Ale co na to K. ? Według sprawdzonych źródeł istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że on czuje do niej to samo. Na pierwszy rzut oka widać ich pragnienie siebie nawzajem. Więc, dlaczego oni są ślepi?
            Nie od dziś wiadomo, że L. i F. są homoseksualistami. Często wymieniają błyskawiczne spojrzenia, które wydają się być pełne miłości. Nikomu by to nie przeszkadzało, gdyby nie fakt, że L. jest nauczycielem, a F. jego uczniem… Pozdrowienia dla szanownej pani dyrektor.
            S. i T. tworzą dość burzliwy związek. Po dwutygodniowym spotykaniu się zrywają, by za kilka dni znów być razem. Ale czy na dłuższą metę ich relacje przetrwają te rozłąki? Wkrótce się przekonamy.
            A teraz coś na deser. Uwaga! Uwaga! Strzeżcie się, bo miłosny trójkąt wraca do gry. Pomimo, że N. ma przy swoim boku wspaniałego  J. , woli wzdychać do zajętego I. Co najdziwniejsze, on nie ma nic przeciwko, a wręcz odwrotnie. Okazuje się, że N. od zawsze miała do nich obydwu słabość. Kogo wybierze?
           
Dziś to wszystko, moi drodzy. Po więcej informacji zajrzyjcie jutro. :)

xoxo
GossipGirl